Tegoroczna zima powoli przechodzi do historii, a to może oznaczać tylko jedno – rozpoczęcie sezonu na wiosenne stylizacje z lekkimi zwiewnymi sukienkami w roli głównej. Wiosna to również czas, kiedy termometry pokazują coraz przyjemniejsze dla nas wartości. Doświadczenia z kilku ostatnich lat pokazują, że wiosną również możemy liczyć na temperatury rzędu nawet 30 stopni Celsjusza. Trzeba przyznać, że podobne warunki niekorzystnie wpływają na stan naszych makijaży dziennych, szczególnie jeśli są one dość mocno zaawansowane.

Podczas letnich upałów najlepiej sprawdza się „make up no make up”, czyli subtelny makijaż dzienny, który jest niemal niewidoczny na skórze i to właśnie w niepozornym na pierwszy rzut oka charakterze make-upu tkwi jego sekret. Jego wykonanie zajmuje zaledwie kilkanaście minut, a efekty są wręcz powalające. Zatem jakimi zasadami powinnyśmy się kierować tworząc „make up no make up”?

Nude look: wyrównanie kolorytu twarzy

Podstawową zasadą, jaką należy się kierować przy wykonywaniu delikatnego makijażu dziennego to jego naturalne wykończenie. Dlatego też ciężkie podkłady tworzące „maskę” na twarzy nijak mają się do idei „make no make up”. Warto postawić na podkład o lekkim bądź średnim kryciu, który poradzi sobie z przykryciem niewielkich niedoskonałości naszej cery i nada jej odpowiedniego kolorytu. Dobrym rozwiązaniem, zwłaszcza na upalnie dni, są dobrze nam znane kremy BB. Ich lekka formuła idealnie dopasowuje się do cery, dlatego się niewyczuwalne na twarzy. Co z cieniami pod oczami? Krem BB ich nie przykryje, dlatego warto użyć korektora o ton jaśniejszego niż podkład – nie tylko zakryjemy sińce, ale nadamy twarzy naturalnego rozświetlenia.

Nude look: konturowanie

Subtelny makijaż na co dzień nie wymaga użycia tony bronzera, jednak w rozsądnej ilości potrafi zmienić wygląd całego make-upu. Twarz bez kosmetyków do konturowania wygląda na płaską, pozbawioną odpowiednich proporcji. Wystarczy sięgnąć po kosmetyk o odpowiednim odcieniu – dla „bladziochów” dobrym rozwiązaniem będą chłodne bronzery, natomiast dla kobiet z oliwkową cerą – bronzery ciepłe. Aby dodać twarzy jeszcze więcej zdrowego kolorytu, policzki warto musnąć różem.

Nude look: rozświetlenie

Rozświetlacz to jeden z ulubionych kosmetyków Polek, jednak czasem jest on używany zdecydowanie za często i w zbyt dużej ilości. „Make-up no make-up” to nie miejsce na glam look, jednak to wcale nie oznacza, że mamy całkowicie zrezygnować z rozświetlenia naszej cery. W makijażu w wersji codziennej lepiej zrezygnować z produktów zawierających drobinki, stawiając na gładką, subtelną taflę. Gdzie nałożyć rozświetlacz? Na grzbiety kości policzkowych, grzbiet nosa oraz na łuk kupidyna.

Nude look: subtelny makijaż oka

Klasyczna „jaskółka” na górnej powiece nie wpisuje się w „make-up no make-up”, lecz nie musimy poprzestawać na mocnym wytuszowaniu rzęs. Cienie do powiek w neutralnej kolorystyce nude powinny nieco ożywić nasze spojrzenie. Aplikacja pigmentu zbliżonego odcieniem do kolorytu skóry nada makijażowi nieco więcej głębi, zwłaszcza gdy nałożony w załamaniu górnej powieki.

Nude look: podkreślenie brwi

Mocno wyrysowane brwi nie do końca odpowiadają stylowi makijażu nude, dlatego warto postawić na lekkie ich podkreślenie. Do tego celu można wykorzystać kredkę lub cień do brwi, utrwalając produkt transparentnym żelem. Trzeba jednak uważać na kolor kosmetyków do brwi – najważniejsze, by efekt końcowy nie rzucał się w oczy.

Nude look: delikatne usta

Dopełnieniem każdego makijażu są usta. W „make-up no make-up” krwista czerwień czy mroczny fiolet odpadają, a do głosu dochodzą klasyczne „nudziaki”. Jeśli pomadki do ust w beżowej czy brązowej kolorystyce nie do końca nam odpowiadają, można postawić na jasny róż czy subtelną pomarańcz.

Dodaj komentarz